Ariana | Blogger | X X

niedziela, 31 grudnia 2017

077. Ranking: Single z 2017 roku, cz. III

Cześć wszystkim! Witam Was w ostatnim dniu 2017 roku. Dzisiejszy post poświęcony jest najlepszym singlom ostatnich dwunastu miesięcy.  Jest to trzecia i zarazem ostatnia część zestawienia. Jeśli ktoś z Was przegapił poprzednie części, to oczywiści podlinkuję je na końcu wpisu. Zapraszam. :)

MIEJSCE 5. REGGAETON LENTO (REMIX) - CNCO & LITTLE MIX
Data wydania: 18.08.2017
Gatunek: latin pop, reggaeton
Album: Glory Days: Platinum Edition

Numer Reggaeton Lento nagrany został przez boysband CNCO. Utwór znalazł się na debiutanckim krążku grupy, a jako singiel osiągnął ogromny sukces w krajach latynoamerykańskich. Teledysk do piosenki odtworzono na You Tubie ponad miliard razy. Chłopcy z CNCO są jedynym boysbandem, który osiągnął taki wynik. W sierpniu ukazała się nowa wersja numeru, w którym gościnnie występują panie z Little Mix. Przyznam, że od razu spodobała mi się ta kompozycja. Jest lekka, energetyczna i bardzo przyjemna. Wprowadza słuchacza w wesoły, wakacyjny klimat. Swego czasu słuchałam tej piosenki non stop. Ostatnio wracam do niej nieco rzadziej, ale zawsze z tym samym uśmiechem. Remix utworu Reggaeton Lento znaleźć można na platynowej wersji czwartego albumu Little Mix, zatytułowanego Glory Days.
Ulubiony fragment: Do you know I like it when I take you to the floor / I know you like this reggaetón lento / This ain't stopping, baby, 'til I say so / Come get, come get some more

MIEJSCE 4. TOLD YOU SO - MIGUEL
Data wydania: 03.11.2017
Gatunek: funk, r&b
Album: War & Leisure

Miguel Pimentel jest amerykańskim wokalistą, producentem, kompozytorem i autorem tekstów, pochodzenia meksykańskiego. Artysta tworzy muzykę, łączącą gatunki takie jak: r&b, funk, neo soul i rock. Pierwszego grudnia 2017 roku ukazał się jego czwarty krążek - War & Leisure. Drugim singlem, promującym te wydawnictwo jest numer Told You So.  Jest to niezwykle przyjemna i bardzo energetyczna kompozycja, utrzymana w funkowej stylistyce. Nagrano do niej fajny, prosty klip, nawiązujący do współczesnych, politycznych wydarzeń. Jest to piosenka, od której się uzależniłam i ciągle do niej wracam. Podobnie jak do całego wydawnictwa, które pełne jest świetnych, stylowych brzmień. Recenzja: Miguel "War & Leisure"
Ulubiony fragment: I am gonna show you / The world, and all that you desire / I said I, I don't wanna control you / I wanna set you free, just come with me

MIEJSCE 3. BELIEVER - IMAGINE DRAGONS
Data wydania: 01.02.2017
Gatunek: pop rock
Album: Evolve

Imagine Dragons powrócili w wielkim stylu! Tak właśnie pomyślałam, gdy pierwszy raz usłyszałam ten  numer. Energia, energia i jeszcze raz energia! Tak energetycznego utworu dawno już nie słyszałam. Nie jednemu z nas, potrafiłby zastąpić poranną kawę. Uwielbiam tą piosenkę. Jest mocna, niezwykle rytmiczna i ma świetną warstwę tekstową. Traktuje o tym, jak ból i życiowe niepowodzenia mogą być motywujące. Nawiązuje on do zdrowotnych problemów wokalisty zespołu - Dana Reynoldsa. Swoją drogą, jego wokal brzmi lepiej niż kiedykolwiek. Jest on tak autentyczny i naturalny w tym co robi, że wierzę w każde jego słowo. Mój ogromny sentyment do tego numeru wzbogacony jest o fakt, iż panowie z Imagine Dragons wydali go w dniu moich urodzin. Idealny prezent.
Ulubiony fragment: I let the bullets fly, oh let them rain /My life, my love, my drive, it came from / Pain / You made me a, you made me a believer, believer

MIEJSCE 2. SIGN OF THE TIMES - HARRY STYLES
Data wydania: 07.04.2017
Gatunek: pop rock, soft rock
Album: Harry Styles

Harry Styles to bożyszcze nastolatek na całym świecie. Karierę rozpoczynał jako nastolatek, w popularnym boysbandzie One Direction. Po rozpadzie zespołu, każdy z panów postanowił spróbować własnych sił jako solista. Po bardzo dobrym debiucie Zayn'a Malika, otrzymaliśmy kolejny świetny debiut. W kwietniu, Harry zaprezentował światu numer Sign Of The Times.  Jest to genialna kompozycja, utrzymana  w pop rockowej stylistyce, zahaczającej o soft rock. Utwór ma balladowy, emocjonalny charakter. W piosence na pierwszy plan wysuwa się mocny i barwny wokal artysty. Sign Of The Times wyróżnia się także bardzo dobrą warstwą tekstową. Uwielbiam tą kompozycję. Stanowi jeden z mocniejszych, jak nie najmocniejszy punkt debiutanckiego krążka wokalisty. Recenzja: Harry Styles "Harry Styles"
Ulubiony fragment: Just stop your crying / It's a sign of the times / Welcome to the final show / Hope you're wearing your best clothes

MIEJSCE 1. SKY WALKER - MIGUEL FT. TRAVIS SCOTT
Data wydania: 24.08.2017
Gatunek: r&b
Album: War & Leisure

Rok 2017, a szczególnie jego koniec, minął mi pod znakiem Miguela. Twórczość tego artysty pochłonęła znaczą część mojego wolnego czasu.  Bardzo polubiłam jego wcześniejszą twórczość, co sprawiło, że nie mogłam się doczekać najnowszego albumu. Głównym singlem promującym War & Leisure został numer Sky Walker. Po pierwszym przesłuchaniu piosenki, odniosłam wrażenie, że jest to bardzo wakacyjna kompozycja. Z czasem zaczęłam dostrzegać jej uniwersalność. Jest wesoła, "z przymrużeniem oka", a przy tym bardzo stylowa. Swoje robi tu tekst, melodia oraz samo wykonanie. Zwrotka Travisa Scotta jest trafiona, nie przeszkadza, brzmi naprawdę dobrze. Sky Walker to kompozycja, którą warto znać. Polecam każdemu twórczość Miguela.
Ulubiony fragment: I'm outstandin' so I stand out (stand out) / I'm more bathed than a bathhouse (yo) / Top Gun, on my Tom Cruise / I play for keeps and I don't lose


wtorek, 26 grudnia 2017

076. Ranking: Single z 2017 roku, cz. II

Rok 2017 powoli przechodzi do historii, dlatego warto przyjrzeć się dokładniej numerom, które ukazały się w ostatnich 12-stu miesiącach. Postanowiłam przygotować ranking najciekawszych, najlepszych, ale przede wszystkim moich ulubionych piosenek, wydanych jako SINGLE. Ranking będzie podzielony na trzy posty. Uprzedzam, że będzie to bardzo komercyjne zestawienie. Zapraszam do komentowania. 

MIEJSCE 10. ROCKSTAR - POST MALONE FT. 21 SAVAGE
Data wydania: 15.09.2017
Gatunek: hip hop
Album: Beerbongs & Bentleys

Post Malone jest amerykańskim raperem młodego pokolenia. Zadebiutował w roku 2015 singlem White Iverson, który dotarł do czternastego miejsca w zestawieniu Billboard Hot 100.  W 2017 roku podbił listy przebojów singlami Congratulations i Rockstar. Szczególnie ta druga kompozycja przypadła mi do gustu. Mimo, że nie lubię hip hopu i prawie w ogóle go nie słucham, to do tej piosenki wracam często. Jest to fajny, niebanalny numer, zahaczający o trapowe brzmienia. Najmocniejszymi punktami tego utworu są świetny flow i spokojny, nieprzekombinowany bit. Nie spodziewałam się, że taka kompozycja może znaleźć się w gronie moich ulubieńców, ale lubię takie niespodzianki. W końcu jest to kawałek, który przez wiele tygodni królował na listach przebojów.
Ulubiony fragment: I've been fuckin' hoes and poppin' pillies / Man, I feel just like a rockstar / All my brothers got that gas / And they always be smokin' like a Rasta

MIEJSCE 9. DESPACITO - LUIS FONSI FT. DADDY YANKEE
Data wydania: 12.01.2017
Gatunek: reggaeton pop
Album: -

Luis Fonsi to wokalista, pochodzący z Portoryko, który ma w swoim dorobku osiem studyjnych krążków. Pierwszy z nich ukazał się blisko dwie dekady temu, bo w 1998 roku. Wokaliście długo nie udawało się przebić poza kraje latynoamerykańskie. Sytuacja ta uległa zianie, gdy piosenkarz zaprezentował światu Despacito. Ten numer zna chyba każdy. Królował na listach przebojów na całym świecie przez całe wakacje, puszczano go dosłownie wszędzie. Można o nim wiele mówić, i to nawet tych złych rzeczy, ale trzeba przyznać, że idealnie umilał czas. Despacito to prosta kompozycja, utrzymana w latynoskich klimatach, idealnie sprawdzająca się na każdej imprezie. Warto wspomnieć, że w remiksie piosenki wystąpił Justin Bieber. Wersja z Kanadyjczykiem jest przyjemna, ale przyznam, że wolę oryginał.
Ulubiony fragment: Pasito a pasito, suave suavecito / Nos vamos pegando poquito a poquito / Cuando tú me besas con esa destreza  / Veo que eres malicia con delicadeza

MIEJSCE 8. LOST IN YOUR LIGHT - DUA LIPA FT. MIGUEL
Data wydania: 21.04.2017
Gatunek: electro-pop, synth-pop
Album: Dua Lipa

Dua Lipa jest jedną z moich ulubionych debiutantek ostatnich miesięcy. Bardzo spodobał mi się jej pierwszy krążek. Pełen jest świetnych numerów, łączących elektroniczne brzmienia z synth-popem.  Jednym z najlepszych utworów jest Lost In Your Light. Numer wydano jako singiel w kwietniu bieżącego roku. Powstał do niego fajny, stylowy klip, który szybko przypadł mi do gustu. Wokalistce towarzyszy piosenkarz r&b Miguel. Jego głos świetnie komponuje się z wokalem Lipy. Brzmią razem przepięknie. Piosenka utrzymana jest electro-popowej stylistyce. W kompozycji Lost In Your Light doszukać się można także inspiracji muzyką disco, co tylko podnosi jej wartość. Szkoda tylko, że numer ten nie został, w należyty sposób, doceniony  przez słuchaczy.
Ulubiony fragment: Now everything's vivid, vivid / Touch attempted with pleasure / Reckless, tangled, suspended / You want it all, nothing's wasted / Woman

MIEJSCE 7. NO MORE SAD SONGS - LITTLE MIX FT. MACHINE GUN KELLY
Data wydania: 03.03.2017
Gatunek: electro-pop, tropical-pop
Album: Glory Days: Platinum Edition

Dziewczyny z Little Mix nie zwalniają tempa. Rok po premierze Get Weird, ukazał się krążek Glory Days, który promowały hity Shout Out To My Ex i Touch. Trzecim singlem został utwór No More Sad Songs. Wydano jego nową wersję, w której dziewczynom towarzyszy raper Machine Gun Kelly. Numer utrzymany jest w electro-popowej stylistyce, zawierającej elementy muzyki tropical-pop. Bardzo polubiłam tą kompozycję i mocno trzymałam kciuki, żeby to właśnie ona została singlem z albumu. Tak się stało, ale z przykrością muszę stwierdzić, że nie wykorzystano jej potencjału. Dziewczynom, po raz kolejny, zabrało promocji utworu, szkoda. Jeśli ktoś nie słyszał tego numeru, to bardzo serdecznie polecam go przesłuchać. Pełno w nim świeżości, energii i talentu. 
Ulubiony fragment: For tonight, I'm going to get my mind off it / Don't care that someone's got his hands all over my body / Stay out all night, go where the music is loud / So I don't have to think about it, I'm beggin', please, don't play no more sad songs

MIEJSCE 6. SHAPE OF YOU - ED SHEERAN
Data wydania: 06.01.2017
Gatunek: pop
Album: Divide

Rok 2017 należał do Ed'a Sheeran'a. Artysta zdobywał szczyty list przebojów na całym świecie singlami: Shape Of You, Castle On The Hill, Galway Girl i Perfect, a także krążkiem Divide. Bił także rekord za rekordem w serwisach streamingowych. Przyznam, że ogromnie lubię tego wokalistę. Jest bardzo skromny, wie czego chce i tworzy bardzo przyjemną muzykę. Jednym z jego lepszych  utworów jest Shape Of You. Nie jest to typowa dla Shreeran'a, balladowa, bądź akustyczna piosenka. To porządnie wyprodukowana, niezwykle przebojowa kompozycja. Słuchanie jej zawsze sprawia mi przyjemność. Shape Of You to nie tylko jeden z lepszych tegorocznych singli, ale przede wszystkim, jest to największy hit 2017 roku. 
Ulubiony fragment: Say, boy, let's not talk too much / Grab on my waist and put that body on me / Come on now, follow my lead / Come, come on now, follow my lead

Pierwszą część rankingu znajdziecie TUTAJ

sobota, 23 grudnia 2017

075. Ranking: Single z 2017 roku, cz. I

Rok 2017 powoli przechodzi do historii, dlatego warto przyjrzeć się dokładniej numerom, które ukazały się w ostatnich 12-stu miesiącach. Postanowiłam przygotować ranking najciekawszych, najlepszych, ale przede wszystkim moich ulubionych piosenek, wydanych jako SINGLE. Ranking będzie podzielony na trzy posty. Uprzedzam, że będzie to bardzo komercyjne zestawienie. Zapraszam do komentowania. 

MIEJSCE 15. PARTY - CHRIS BROWN FT. USHER & GUCCI MANE
Data wydania: 16.12.2016
Gatunek: r&b, hip hop
Album: Heartbreak On A Full Moon

Chris Brown jest jednym z najpopularniejszych wokalistów muzyki r&b. Ma na swoim koncie osiem studyjnych krążków, które całkiem nieźle były odbierane przez krytyków. Ostatni z nich, Heartbreak On A Full Moon, ukazał się 31 października bieżącego roku, a jednym z singli promujących został numer Party. Co prawda, piosenka miała swoją premierę pod koniec 2016 roku, ale mimo to postanowiłam ją umieścić w tym rankingu, ponieważ to właśnie w roku 2017 gościła na listach przebojów m.in. w Stanach Zjednoczonych. Numer utrzymany jest w typowej dla Browna rhythmandblues'owej stylistyce, zawierającej także elementy trapu i hip hopu. Artyście towarzyszą raper Gucci Mane i wokalista Usher. Bardzo często słuchałam tej kompozycji, ze względu na jej fajny flow i bardzo dobry bit.
Ulubiony fragment: Yeah, I just got the ring, I think I deserve a toast / Shout out to my team, we be out there doin' the most

MIEJSCE 14. WILD THOUGHTS - DJ KHALED FT. RIHANNA & BRYSON TILLER
Data wydania: 16.06.2017
Gatunek: hip hop, r&b
Album: Grateful

Dj Khaled był w roku 2017 jedną z najjaśniejszych gwiazd. Wydał porządny album, przepełniony kolaboracjami z największymi sławami, a także kilka świetnie sprzedających się singli. Jednym z nich jest numer Wild Thoughts, nagrany wraz z Rihanną i Bryson'em Tiller'em. Polubiłam ten utwór od pierwszego przesłuchania. Ma w sobie lekkość, świeżość i bardzo fajną energię. W genialny sposób wykorzystano tu kultową piosenkę Maria Maria Santany. Przyznam, że połączenie latynoskiej melodii z hip hopowym bitem sprawdziło się idealnie. Wokal Rihanny jest zmysłowy, a zwrotka Brysona fajnie komponuje się z całością. Cieszę się, że właśnie ten kawałek umilał mi wakacyjne dni.
Ulubiony fragment: Diamonds ain't nothing when I'm rockin' with ya / Diamonds ain't nothing when I'm shinin' with ya / Just keep it white and black as if I'm ya sista / I'm too hip to hop around town out here with ya

MIEJSCE 13. NEW RULES - DUA LIPA
Data wydania: 21.07.2017
Gatunek: tropical house, electropop
Album: Dua Lipa

Dua Lipa zadebiutowała w roku 2016 singlem Be The One. Szybko okrzyknięto ją jedną z najciekawszych i najlepszych  wokalistek młodego pokolenia. Jej debiutancki krążek ukazał się 2 czerwca, zbierając wiele pozytywnych recenzji. W lipcu wokalistka zaprezentowała teledysk do singla New Rules. Piosenka szybko stała się hitem na całym świecie, umilając słuchaczom nie tylko wakacje, ale i jesienne dni. Kompozycja jest zgrabnym połączeniem electropopu z modnym ostatnio tropical housem. Ogromnymi atutami piosenki są przede wszystkim: nowatorska linia melodyczna, piękny, głęboki wokal Lipy oraz świetna warstwa tekstowa. /Recenzja albumu DUA LIPA/
Ulubiony fragment: One, don't pick up the phone / You know he's only calling 'cause he's drunk and alone / Two, don't let him in / You have to kick him out again

MIEJSCE 12. STRIP THAT DOWN - LIAM PAYNE FT. QUAVO
Data wydania: 19.05.2017
Gatunek: r&b, pop
Album: -

Liam Payne jest jednym z eks-członków grupy One Direction. To właśnie on kazał najdłużej czekać swoim fanom na debiutancki, solowy materiał. Jego pierwszy singiel ukazał się w maju i szybko przypadł do gustu miłośniczkom zespołu. Przyznam szczerze, że nigdy nie byłam fanką ani Liama, ani One Direction, ale spodobał mi się ten numer. Nie jest to szczyt muzycznych możliwości wokalisty, nie nazwałabym też tej kompozycji ambitną czy nowatorską, ale ma swój urok. Strip That Down utrzymane jest w rhythmandblues'owej stylistyce, zahaczającej o bardzo popowe brzmienia. Piosenkarzowi towarzyszy, wszechobecny ostatnio, raper grupy Migos - Quavo. Numer jest jednym z moich guilty pleasures i lubię czasem do niego wracać, chociaż ostatnio rzadziej mi się to zdarza.
Ulubiony fragment: You know, I used to be in 1D (now I'm out, free) / People want me for one thing (that's not me) / I'm not changing, the way, that I (used to be) / I just wanna have fun and (get rowdy)

MIEJSCE 11. FETISH - SELENA GOMEZ FT. GUCCI MANE
Data wydania: 13.07.2017
Gatunek: indie pop
Album: -

Rok 2017 był dla Seleny wyjątkowy oraz bardzo ciężki. W maju ukazał się jej singiel Bad Liar, który otrzymał same pozytywne recenzje, a w lipcu światło dzienne ujrzał numer Fetish, nagrany z Gucci Manem. Niestety, piosenkarka nie miała okazji promować tego kawałka, ze względu na swoją chorobę. Szkoda, bo to bardzo dobry i niezwykle stylowy utwór. Utrzymany jest, w nowej dla niej, indie popowej stylistyce. Przyznam, że bardzo "do twarzy" Selenie w tym gatunku. Powiedzmy sobie szczerze, Gomez nigdy na grzeszyła dobrym wokalem. W tej kompozycji, podobnie jak w Bad Liar, brzmi ładnie, a jej głos idealnie wkomponowuje się w stylistykę piosenki. Mam nadzieję, że podąży w tym kierunku, bo świetnie się w nim odnajduje. Trzymam za nią kciuki i czekam na album.
Ulubiony fragment: I'm not surprised / I sympathize, ah / I can't deny / Your appetite, ah / You got a fetish for my love / I push you out and you come right back

wtorek, 12 grudnia 2017

074. Recenzja: MIGUEL 'War & Leisure' (2017)

Od fonograficznego debiutu Miguela minęło siedem lat. Artysta niezwykle rozwinął się przez ten czas. Z każdym kolejnym krążkiem, urozmaicał swoją twórczość o coraz to nowsze brzmienia. Zaczynał od typowego r&b, aby potem sięgać po bardzo nowoczesne, ambitne rozwiązania. Eksperymentował, łącząc rhythandblues'owe melodie z rockowymi dźwiękami, co spowodowało, że zaczęto nazywać go drugim Princem.

Poprzednie albumy Miguela wzbudziły wiele zainteresowania, zbierając świetne recenzje. Ja również jestem oczarowana jego twórczością. Przyznam, że z ogromną niecierpliwością czekałam na najnowszy materiał wokalisty. Każda kolejna kompozycja, zapowiadająca nadchodzące wydawnictwo zaostrzała mój apetyt. Album ukazał się pierwszego grudnia, nakładem wytwórni RCA. Składa się na niego dwanaście numerów, utrzymanych w stylistyce, łączącej r&b, funk i pop.


Album War & Leisure otwiera kompozycja Criminal, w której gościnny udział ma raper Rick Ross. Zaznaczę od razu, że jest to najgorsza piosenka w całej stawce. Jest przyjemna, ale niestety - bardzo przeciętna, a chwilami nawet monotonna. Na szczęście, dalej jest już tylko lepiej. Mamy tu stylowe, genialnie wykonane Pineapple Skies, które wprowadza słuchacza w absolutnie błogi stan. Podobnie jest w przypadku singlowego Sky Walker. Jest to kompozycja "z przymrużeniem oka", będąca moją ulubioną piosenką 2017 roku. Słucha się jej z ogromną przyjemnością, a tego naturalnego, niewymuszonego luzu, Miguel'owi pozazdrościłoby wielu z nas. 
"Got the baes lookin' at me like it's dinnertime
I know she vegan, but she want the steak tonight, yeah"
Utwory zawarte na czwartym krążku wokalisty, udowadniają, że z Miguel'em nie można się nudzić. Weźmy na przykład numer Banana Clip. Jest to piosenka o poważnej tematyce, bo traktuje o miłości w czasie wojny, ale nie jest to smutna kompozycja. Wręcz przeciwnie - jest wesoła, pełna swobody. Jedną z lepszych piosenek na War & Leisure jest także Told You So. To bardzo energetyczny kawałek, ze świetną warstwą tekstową. Podoba mi się również gitarowe City Of Angels i zabawne Caramelo Duro. Szczególnie ta druga przykuwa uwagę słuchacza. Przyznam, że nie potrafię słuchać jej z poważną miną. Za każdym razem, gdy słucham Caramelo Duro, uśmiech gości mi na twarzy. Jest to kompozycja, którą Miguel bardzo mnie zaskoczył. Utworami, które idealnie wpasowałyby się na poprzednie wydawnictwa artysty są Wolf i Harem. Pierwszy, to niezwykle sensualny kawałek, w którym gościnnie udziela się Quin. Drugi natomiast, jest bardzo intrygujący, między innymi za sprawą wyjątkowej linii melodycznej. Słuchając War & Leisure, nie można przejść obojętnie obok Come Through And Chill. Jest to świetnie skomponowana piosenka, z bardzo dobrymi rapowanymi zwrotkami J. Cola. Faktycznie, jak sam tytuł głosi, można przy niej "poczilować".

Przed premierą krążka, Miguel zapowiadał, że jest to jego najbardziej polityczny album. Wokalista chciał poruszyć w swoich numerach tematykę społeczną, dotyczącą wspomnianej polityki, a także tolerancji. Kwestie te, poruszane są w niemal każdej kompozycji na War & Leisure, oczywiście w różnym stopniu. Najbardziej "politycznym" numerem jest jednak Now, traktujące przede wszystkim o wolności. Jest to piosenka z niezwykłym przesłaniem społecznym, idealnie spisująca się w roli numeru zamykającego krążek. 
"Is that the look of freedom, now?
Is that the sound of freedom, now?"
War & Leisure jest albumem spełniającym moje oczekiwania. A zaznaczyć muszę, że były one bardzo wysokie. Miguel przyzwyczaił swoich fanów do muzyki na najwyższym poziomie i ten poziom zachował. Każda kompozycja jest dopracowana i idealnie współgra z resztą. Numery są świetnie wyprodukowane i co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Uwielbiam głos Miguela, ponieważ ma absolutnie przepiękną barwę, a co najważniejsze, nigdy nie brzmi męcząco czy monotonnie. Od warstwy tekstowej, album także ma się bardzo dobrze. Wokalista porusza, typowe dla siebie, tematy miłosne i seksualne, ale także wspomniane wcześniej kwestie społeczno-polityczne. Oczywiście, zdarzało mu się to wcześniej, ale jednak nie w tak dużym stopniu. Cóż, Miguel Pimentel wciąż zachwyca, czaruje i ... uwodzi.

MOJA OCENA: ⭐⭐⭐⭐⭐+
Najlepsze utwory: Pineapple Skies, Sky Walker, Banana Clip, Wolf, Told You So, Come Through And Chill


czwartek, 7 grudnia 2017

073. Z list przebojów #1

Cześć wszystkim! :) W przerwie między kolejnymi recenzjami, chciałabym przybliżyć Wam kompozycje, które w ostatnim czasie podbijają listy przebojów na świecie. Dokonam ich charakterystyki oraz oceny. Zapraszam serdecznie do komentowania :)


POST MALONE FT. 21 SAVAGE - ROCKSTAR
Post Malone jest amerykańskim raperem młodego pokolenia. Zadebiutował w 2015 roku singlem White Iverson. W swoim dorobku ma jeden studyjny krążek, wydany w 2016 roku, oraz jeden mixtape. W 2018 roku ukaże się nowe wydawnictwo rapera, które promuje singiel Rockstar. Jest to bardzo przebojowa kompozycja, która na długo pozostaje w pamięci. Ma niezwykły, wciągający flow. Utrzymana jest w hip hopowej stylistyce, ale zawiera także elementy trapu. Nie przepadam za tym gatunkiem muzycznym, ale ten numer bardzo mi się podoba. Nie bez powodów króluje na liście Billboard Hot 100 od kilku tygodni. Klip do piosenki opublikowano 21 listopada. Jest nieco mroczny i krwawy. Z pewnością ogląda się go z dużym zaciekawieniem, ale przyznam, że dla niektórych może być zbyt drastyczny. 
Piosenka: ⭐⭐⭐⭐+
Teledysk: ⭐⭐⭐⭐


CAMILA CABELLO FT. YOUNG THUG - HAVANA
Camila Cabello jeszcze do niedawna była częścią girlsbandu Fifth Harmony. Od samego początku istnienia grupy, wokalistka była kreowana na największą gwiazdę pośród dziewcząt. Przyznam szczerze, że nigdy nie lubiłam Cabello, a jej głos wydawał mi się nieco irytujący. Nie wróżyłam wokalistce większego solowego sukcesu, tym bardziej, że pierwszy singiel - Crying In The Club, okazał się być niewypałem. Numer Havana od pierwszego przesłuchania bardzo mi się spodobał. Jest lekki, rytmiczny, stylowy. Kompozycja łączy latynoskie klimaty z popem i brzmi to naprawdę nieźle. W takiej stylistyce Camila wypada dobrze, dlatego w tym kierunku powinna dalej podążać. Co do klipu mam mieszane odczucia. Tak naprawdę podobają mi się tylko pozamuzyczne sceny. Momenty, nawiązujące do brazylijskiej czy też meksykańskiej telenoweli są ciekawym rozwiązaniem. Niestety, cała reszta jest bardzo przeciętna i nieco nudna.

Piosenka: ⭐⭐⭐⭐
Teledysk: ⭐⭐⭐


ED SHEERAN - PERFECT
Ed Sheeran jest jedną z największych gwiazd współczesnej muzyki pop. Skromny, młody chłopak z gitarą bardzo szybko podbił serca słuchaczy na całym świecie. Ma w dorobku trzy studyjne krążki, a ostatni z nich promowały hity Shape Of You i Galway Girl. Najnowszym singlem z Divide została piosenka Perfect. Jest to piękna, delikatna, balladowa kompozycja, utrzymana w bardzo romantycznym klimacie. Spodobała mi się w niej zarówno melodia, jak i ciekawy tekst. Ed doskonale radzi sobie z tego rodzaju numerami. Potrafi grać na emocjach słuchacza i to jest jego ogromny atut. Teledysk do piosenki wydano dziewiątego listopada. Jestem nim kompletnie zawiedziona. Spodziewałam się czegoś lepszego. Niby mamy tu piękną historię, cudowną, zimową scenerię, ale obsadzenie wokalisty w głównej roli było błędem. Ed jest bardzo...sztywny. Mam wrażenie, że zwyczajnie peszy się przed kamerą. Cała historia wygląda przez to nienaturalnie. 

Piosenka: ⭐⭐⭐⭐⭐
Teledysk: ⭐⭐