środa, 15 lutego 2017

048. Recenzja: IMAGINE DRAGONS 'Night Visions' (2012)


Imagine Dragons to zespół pochodzący z Las Vegas, który swoją działalność rozpoczął w roku 2009. W skład grupy wchodzą obecnie: Dan Reynolds (wokal), Wayne Sermon (gitara), Ben McKee (bass) oraz Daniel Platzman (perkusja). Debiutancki krążek Imagine Dragons miał swoją premierę we wrześniu 2012 roku. Drogę do wielkiej kariery otworzył zespołowi przebój Radioactive. Na album Night Visions składają się przede wszystkim numery, które wydawane były na wcześniejszych EP-kach grupy. 

Album otwiera przebojowe Radioactive. Piosenka osiągnęła ogromny sukces na całym świecie. Jest to jedna z lepszych rockowych kompozycji ostatnich lat. Numer rozpoczyna się delikatnie, ale z każdym kolejnym dźwiękiem zyskuje na swojej sile. Radioactive naładowane jest mega pozytywną energią. Uwielbiam ten kawałek! Na miano mojego ulubionego utworu z Night Visions zasługuje natomiast Hear Me. Piosenka utrzymana jest w stylistyce alternatywnego rocka połączonego z nowoczesnymi, elektronicznymi brzmieniami. Dan Reynolds czaruje mnie swoim wokalem od pierwszych dźwięków. Hear Me to numer, do którego uwielbiam powracać i który (podobnie jak Radioactive) nigdy się nie nudzi.
Maybe if I fall asleep, I won't breathe right
Maybe if I leave tonight, I won't come back
Kolejną piosenką, która skradła moje serce jest Amsterdam. Utwór utrzymany jest w podobnym stylu co Hear Me.  Bardzo podoba mi się zarówno wykonanie, jak i ciekawy tekst. Nie można przejść obojętnie obok numeru Bleeding Out. Piosenka wyróżnia się swoim naprawdę genialnym refrenem. Grono moich ulubieńców zamyka singiel Demons. Utwór był bardzo popularny w Polsce. To właśnie dzięki tej kompozycji zwróciłam uwagę na zespół. To kolejna piosenka, która urzekła mnie genialnym wykonaniem.
I want to hide the truth
I want to shelter you
But with the beast inside
There’s nowhere we can hide
Na które utwory warto jeszcze zwrócić uwagę? Z pewnością na singlowe It's Time oraz On Top Of The World. Obydwa numery przepełnione są pozytywną energią i niezwykłą lekkością, która sprawia że słucha się ich bardzo dobrze. Przyjemnie wypada także Tiptoe. Piosenka ta może nie jest niczym odkrywczym, ale daje radę. Nie do końca przekonuje mnie natomiast Underdog. Uważam, że wypada zdecydowanie najsłabiej, a na tle pozostałych piosenek jest po prostu słaba. 

Płytę Night Visions odbieram jak najbardziej pozytywnie. Znam ją od dłuższego czasu i z tej perspektywy mogę stwierdzić, że piosenki nie mogą się nudzić. Jest to naprawdę dobry i ciekawy materiał. Podoba mi się połączenie nieco lirycznych numerów z tymi energetycznymi i lekkimi. Panowie z Imagine Dragons zasłużyli na sukces. Kompozycje są trafione w punkt, teksty są świetne, a każda kolejna piosenka zaskakuje słuchacza czymś innym. Ja jestem zdecydowanie na tak. Naprawdę bardzo lubię ten zespół i z niecierpliwością czekam na nowy materiał. Polecam!

MOJA OCENA: ⭐⭐⭐⭐⭐
Najlepsze utwory: Radioactive, Hear Me, Amsterdam, Demons, Bleeding Out
Najsłabsze utwory: Underdog



Lydia Land of Grafic