Ariana | Blogger | X X

środa, 30 marca 2016

013. Recenzja: ZAYN 'Mind of Mine' (Deluxe), 2016


Zayn Malik zadebiutował w roku 2010 wraz z zespołem One Direction. Panowie podbili serca milionów nastolatek. W 2015 roku Malik postanowił opuścić grupę. Rok po tym wydarzeniu, ukazała się debiutancka, solowa płyta Zayna. Czy to udany debiut? Zaraz wszystko się okaże.

Na początku roku ukazał się pierwszy singiel, zapowiadający krążek Mind of Mine. Pillowtalk to jedna z moich ulubionych piosenek ostatnich miesięcy. To ciekawy numer, a jego stylistykę można określić jako połączenie elektro i r&b. Singiel osiągnął wielki sukces, debiutując na pierwszym miejscu list przebojów m.in. w USA. Wśród moich ulubionych utworów na płycie znajduje się Befour. Numer charakteryzuje się spokojnym, umiarkowanym tempem, ciekawą melodią i fajnym tekstem. Podobnie jest z piosenką She, obok której nie można przejść obojętnie. Od melodii, po sam tekst - wszystko jest świetne.


Na krążku nie brakuje także typowych ballad. Mamy tu fajne It's You, nieco nudne Blue i genialne Fool For You. Ostatnia z nich zawiera chyba najpiękniejszy tekst, spośród wszystkich numerów na płycie. Ja jestem zachwycona. Obojętnie nie można przejść także obok piosenek takich jak: Rear View czy Wrong. Obie utrzymane są w tym cudownym klimacie r&b. Niebanalne brzmienia, to jest to, co charakteryzuje te numery. Zayn stworzył niesamowity klimat, który przekazywany jest z utworu na utwór.

Komplementując krążek, nie wolno pominąć piosenki TIO (Take it off). Tekst piosenki pozostawia wiele do życzenia, ale jeśli ktoś lubi twórczość Ushera czy Chrisa Browna, to odnajdzie się w tym klimacie. Dla mnie TIO jest po prostu seksowne. Kończąc omawianie poszczególnych numerów, wspomnieć muszę o Like I Would i She Don't Love Me, które znaleźć można na wersji Deluxe. Piosenki utrzymane są w szybszym tempie, wręcz tanecznym, mimo to idealnie współgrają z całą resztą.
"He, won't touch you like I do
He, won't love you like I would"
Podsumowując, Mind of Mine to idealny album dla wszystkich fanów ciekawych, niebanalnych brzmień i przede wszystkim dla miłośników muzyki r&b. Znaleźć można tu wiele genialnych kompozycji. Produkcja utworów stoi na najwyższym poziomie. Do tekstów mam mieszane odczucie. Niektóre tj. Fool in love, Befour czy She mogą się bardzo podobać, a niektóre tj. TIO, Drunk pozostawiają wiele do życzenia.  Mocnym punktem albumu jest także wokal Malika. Naprawdę daje radę. Zayn stworzył bardzo fajny, ciekawy klimat, który może zachwycać. Album jest spójny, każda piosenka jest dopieszczona we wszystkich szczegółach. Wracając do pytania, czy to udany debiut? Jak najbardziej TAK! Płyta nie może w żaden sposób równać się z twórczością zespołu One Direction. W przypadku Zayna to zmiana o 360 stopni, ale zdecydowanie było warto! Pamiętam, że po pierwszym wysłuchaniu Pillowtalk, nie mogłam się doczekać kolejnych numerów i płyty. Moje oczekiwania były duże i nie zawiodłam się.

MOJA OCENA: ⭐⭐⭐⭐⭐
Najlepsze utwory: Pillowtalk, She, Fool For You, Befour
Najsłabsze utwory: Truth, Blue

 

środa, 23 marca 2016

012. RANKING: Single Beyonce



Pełne imię i nazwisko: Beyonce Giselle Knowles Carter
Data i miejsce urodzenia: 04.09.1981; Houston, USA
Debiut: 2003 (solo)
Albumy: Dangerously in love (2003), B'Day (2006),I am Sasha Fierce (2008), 4 (2011), Beyonce (2013)
Największe hity: Crazy in love, Irreplacebale, Single ladies
Dodatkowe info: Beyonce ma w swojej solowej karierze 5 numerów 1 w USA


10. Check On It (ft. Slim Thug)
Album: B'Day
Numer Check On It wydany został w roku 2006. Piosenka pojawiła się na ścieżce dźwiękowej do filmu 'Różowa Pantera', w którym wystąpiła Beyonce. Ja bardzo lubię ten utwór. Jest wesoły, pozytywny i aż chce się ruszać!
"While I turn around you watch me check up on it
Oohhh you watchin me shake it, I see it in ya face"
9. Diva
Album: I am Sasha Fierce
Kolejna piosenka, to utrzymana w klimacie hip hopowym Diva. Bardzo podoba mi się klimat numeru. To zdecydowanie jeden z najjaśniejszych punktów słabszego albumu - I am Sasha Fierce. W numerze podoba mi się wszystko, począwszy od tekstu, kończąc na świetnym klipie!
"Getting money, divas getting money
If you ain't getting money then you ain't got nothing for me"

8. Dance For You 
Album: 4
Ostatnio coraz częściej powracam do płyty 4. Jest na niej wiele niedocenionych numerów. Jednym z nich jest Dance for you. To piękna, zmysłowa kompozycja! Uwielbiam to jak wspaniale brzmi w niej wokal Beyonce!
"Loving you is really all that's on my mind
And I can't help but to think about it day and night"

7. Why Don't You Love Me
Album: I am Sasha Fierce
Nie wiem co uwielbiam bardziej, teledysk czy piosenkę! Piosenka zawiera pewien klimat retro, ma świetny tekst i przesłanie. Klip jest zabawny, zadziorny. To jeden z najlepszych, jak nie najlepszy teledysk w karierze Bey.
"I got beauty, I got class
I got style, and I got ass"


6. Love On Top 
Album: 4
Love on top to kolejna piosenka ze świetnego albumu 4.  Numer utrzymany jest w stylistyce r&b, z domieszką funku i soulu. To jeden z tych numerów, w których możemy podziwiać zdolności wokalne artystki.
"When I need you baby everything stops
Finally you put my love on top"


5. Deja Vu (ft. Jay Z)
Album: B'Day
Deja Vu to pierwszy singiel promujący płytę B'Day. Piosenka utrzymana jest w typowej dla Beyonce stylistyce r&b. Gościnny udział w utworze ma raper Jay Z. Ja lubię ten numer za tą energię. Nie jest nudny, i świetnie się go słucha.
"Your sexiness is so appealing
I can't let it go"


4. If I Were A Boy
Album: I am Sasha Fierce
If I were a boy to piękna, popowa ballada. Co można powiedzieć o tym utworze? Na pewno zachwyca od pierwszych dźwięków. Perfekcja od samego początku, do końca. Dla mnie Beyonce to królowa ballad.
"If I were a boy
I think I could understand
How it feels to love a gir"


3. Irreplacebale
Album: B'Day
Na miejscu trzecim uplasował się numer, który mi się nigdy nie nudzi. Za każdym razem słucham go z taką samą radością. Irreplacebale to jeden z największych hitów artystki. Utrzymany jest w umiarkowanym tempie, stylistycznie w klimacie pop/r&b.
"Baby you dropped them keys
Hurry up before your taxi leaves"


2. Drunk In Love (ft. Jay Z)
Album: Beyonce
Drunk in love to mój ulubiony utwór z ostatniej płyty Beyonce. Jest to świetna kompozycja w stylistyce r&b/trap. Pamiętam, że zachwyciłam się tą piosenką po jednym przesłuchaniu. Gościnny udział w utworze przypadł po raz kolejny raperowi - Jay'owi Z.
"Last thing I remember is our
Beautiful bodies grinding off in that club
Drunk in love"

1. Crazy In Love (ft. Jay Z)
Album: Dangerously in Love
Jaki przymiotnik ciśnie się na usta, gdy słyszę dźwięki Crazy in love? Zdecydowanie: KULTOWY. Dla mnie to absolutnie klasa sama w sobie. Największy przebój Beyonce utrzymany jest w klimacie r&b, z elementami funku i hip hopu. To najlepszy singiel, jaki artystka wydała w swojej karierze.
"I look and stare so deep in your eyes,
I touch on you more and more every time When you leave I'm begging you not to go"