Ariana | Blogger | X X

niedziela, 27 grudnia 2015

008. Recenzja: CHRIS BROWN 'Royalty' (2015)


Zawsze miałam problem, żeby przekonać się do tego wokalisty. Nie wynikało to głównie z muzyki, ale z jego osoby. Dopiero niedawno się przekonałam za sprawą albumu X. Dlatego też postanowiłam przesłuchać album Royalty, który jak pewnie wiecie, nazwany został imieniem córki Browna. Zanim przejdę do oceny poszczególnych utworów, muszę zaznaczyć że bardzo spodobała mi się okładka albumu, sama słodycz :)

Album otwiera utwór Back to sleep. Jest to fajna, przyjemna kompozycja w stylu r&b. Muszę przyznać, że piosenka ta spodobała mi się od pierwszego przesłuchania. Mimo odważnego tekstu, ma w sobie delikatność. Kolejny utwór to Fine by me, który podobnie jak poprzednik wydany został w postaci singla. W porównaniu z Back to sleep, piosenka jest bardziej taneczna, popowa. Fajny kawałek, ale bez fajerwerków. Nie mogę się natomiast przekonać do Wrist. Niby piosenka jest utrzymana w klimacie r&b, który uwielbiam, ale nie podoba mi się. Szczególnie refren mi przeszkadza. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to najgorszy numer na albumie. Zupełnie inaczej jest z rytmicznym, delikatnym Make love, które wprowadza w fajny nastrój. Świetny wokal, fajny tekst i spokojna linia melodyczna, pięknie.
All I need in my life, girl is your loving, yeah
Girl give me some, give me some loving, oh
Liquor, to pierwszy singiel promujący album. Piosenka jest utrzymana w klimacie r&b, muzyka zdecydowanie jest najmocniejszym punktem piosenki. To fajny numer, ale na pewno nie jeden z lepszych. Po tej piosence mamy Zero, utwór który jest w zupełnie innym klimacie. To ciekawa popowa kompozycja, która naładowana jest dużą dawką pozytywnej energii. To jeden z utworów, od których ciężko się oderwać po pierwszym przesłuchaniu. Warto posłuchać Anyway, nagrane z Tayla Prax. Jest to oryginalna, ciekawa kompozycja, z elementami dance/electro. Żeński wokal jest zdecydowanie wartością dodaną. Zwrotki są spokojne, natomiast refren ma inny charakter, dzięki temu utwór nie jest nudny.  Po tej kompozycji mamy Picture Me Rollin', czyli jeden z moich ulubionych numerów na płycie. Lubię Chrisa w takim wydaniu, przypomina mi się utwór Loyal, który długo chodził mi po głowie. Picture Me Rollin' jest to naprawdę świetny numer, podoba mi się tempo, klimat.
Picture me rollin' 64 sitting on track
Picture me rollin' top down, switching lanes
Picture me rollin' from VA to LA
Picture me rollin', picture me rollin', aw yeah
Kolejne dwa utwory to spokojne, delikatne kompozycje, w typowym dla artystów r&b klimacie. Mamy tu ciekawe Who's Gonna i seksowne Discover. Słuchając Little Bit, mam wrażenie że słyszałam już tę melodię. Muzyka łudząco przypomina 2 On Tinashe. Może dlatego podoba mi się ten kawałek. Najsłabszy numer na albumie to kawałek Proof, który pomimo fajnej melodii, nie powala. Nie jest to zła piosenka, ale słyszałam tu kilka dużo lepszych. Na szczęście złe wrażenia, chociaż odrobinę może zatrzeć No Filter. To po prostu fajny numer, z nieco banalnym refrenem, ale ciekawymi zwrotkami.

Jak najtrafniej określić Royalty? Typowe r&b z domieszką muzyki pop/dance. Jest tu kilka świetnych piosenek, które mnie porwały, ale są też słabe, a niektóre po prostu zwykłe. Mimo tego całość prezentuje się nie najgorzej. Za piosenki takie jak Picture Me Rollin czy Make Love należą się ogromne gratulacje dla wokalisty. Warstwa muzyczna i produkcja stoją na wysokim poziomie. Do wokalu Chrisa też nie można się przyczepić. Fani wokalisty z pewnością są usatysfakcjonowani albumem. Dla mnie jako fanki gatunku r&b, płyta jest przyjemna, chociaż momentami troszkę nudna.

MOJA OCENA: ⭐⭐⭐
Najlepsze utwory: Back To Sleep, Make Love, Picture Me Rollin'
Najsłabsze utwory: Wrist, Proof


poniedziałek, 14 grudnia 2015

007. ZNANYCH NIEZNANE: Avril Lavigne, Beyonce, Rihanna

Zapraszam na kolejny cykl w moim blogu, mianowicie na Znanych Nieznane. W tym paśmie będę zamieszczać mniej znane utwory gwiazd, które nie miały okazji stać się przebojami, a zasługują na uwagę.

AVRIL LAVIGNE - Falling Fast

Utwór pochodzi z piątej płyty wokalistki, zatytułowanej po prostu 'Avril Lavigne'. Falling Fast to spokojna, delikatna ballada. Za warstwę tekstową utworu w całości odpowiada Avril, a za produkcję wokalista Nickelback - Chad Kroeger.
"You put a smile on my face
I want that for every morning"

BEYONCE - Schoolin' life

Piosenka pochodzi z czwartego studyjnego albumu Beyonce, zatytułowanego '4'. Utwór jest energetyczny, popowy. Zarówno tekst, jak i muzyka zasługują na pochwałę. To zdecydowanie jedna z lepszych kompozycji z albumu.
"This is for them sexy somethings
That body ain't gon' always get ya out of everything"

RIHANNA - Roc Me Out

Utwór Roc Me Out pochodzi z szóstej płyty Rihanny pt. Talk That Talk. To fajna, mocna kompozycja z pazurem. Piosenkę można określić jako rockową. To jeden z moich ulubionych utworów Riri.
"Give it to me like I need it
You know how to make me feel it
Roc me out, more and more
Roc me out, on the floor"

piątek, 11 grudnia 2015

006. RANKING: Single Rihanny



Pełne imię i nazwisko: Robyn Rihanna Fenty
Data i miejsce urodzenia: 20.02.1988; Saint Michael, Barbados
Debiut: 2005
Albumy: Music Of The Sun (2005), A Girl Like Me (2006), Good Girl Gone Bad (2007), Rated R (2009), Loud (2010), Talk That Talk (2011), Unapologetic (2012)
Największe hity: We Found Love, Diamonds, Umbrella
Dodatkowe info: Rihanna ma na swoim koncie 13 nr 1 w USA


10. Four Five Seconds (ft. Kanye West & Paul McCartney)

Album: -
Piosenka miała być wielkim powrotem Riri! Wszyscy z niecierpliwością czekają na nowy album wokalistki, który  niebawem powinien ujrzeć światło dzienne. Piosenka Four Five Seconds to naprawdę świetna kompozycja. Spokojny, delikatny wokal na tle pięknych dźwięków gitary. I nawet Kanye mi nie przeszkadza :)
Cause all of my kind­ness
Is taken for weakness

9. Rude Boy 

Album: Rated R
Piosnka Rude Boy promowała czwarty studyjny album Rihanny. To fajny, energiczny kawałek z kolorowym i ciekawym klipem. Pamiętam, że na początku nie przepadałam za tą piosenką, ale z biegiem czasu, w moim odczucie, zyskał na wartości :)
Give it to me baby
Like boom, boom, boom
What I wa-wa-want
Is what you wa-wa-want

8. What's My Name (ft. Drake)

Album: Loud
Utwór promował płytę Loud. Osiągnął duży komercyjny sukces, docierając do pierwszych miejsc przebojów na świecie. Ja lubię ten kawałek. Podoba mi się ta lekkość, energia. Dla mnie jedna z lepszych kompozycji z albumu :)
Say my name, say my name
Wear it out, its getting hot, crack a window, air it out
I can get you through a mighty long day
7. Wait Your Turn

Album: Rated R
To za co lubię Rihannę, to jej różnorodność. Oprócz fajnych, tanecznych numerów w jej dyskografii znaleźć można mocne, zadziorne kawałki. Takie jest Wait Your Turn. To, że Riri do grzecznych nie należy wiadomo nie od dziś, a ta piosenka idealnie do niej pasuje :)
I’m such a
Fuckin' lady
You don’t have to be
So afraid
6. Bitch Better Have My Money

Album: -
Pozostańmy w temacie mocnych, zadziornych kawałków Rihanny. Kolejną taką moją propozycją jest utwór Bitch Better Have My Money, który początkowo miał znaleźć się na albumie Anti, lecz koniec końców - zabrakło go tam.
Pay me what you owe me
don't act like you forgot

5. Take A Bow 

Album: Good Girl Gone Bad
Tak jak już wspominałam, Rihanna nie ogranicza się do dancowych numerów. Kolejnym tego przykładem jest spokojny, balladowy utwór Take a Bow, który jest jednym z najjaśniejszych punktów płyty Good Girl Gone Bad.
 And don't tell me you're sorry 'cause you're not


4. Only Girl (In The World)

Album: Loud
Wróćmy do tanecznych klimatów. Kompozycja Only Girl to świetny numer, idealny do zabawy. Podoba mi się wokal Rihanny, który jest tu mocny, czasami zadziorny. Warto wspomnieć, że za tą piosenkę artystka odebrała nagrodę Grammy w kategorii najlepszej piosenki dance.
Want you to take me like a thief in the night
Hold me like a pillow, make me feel right

 3. We Found Love (ft. Calvin Harris)

Album: Talk That Talk
Kolejna piosenka to prawdziwy hit! Wspaniały klip, piękne zwrotki i ciekawy beat. Naprawdę uważam, że to jeden z lepszych utworów Rihanny. Być może nie każdego przekonuje ten numer, ale ja zawsze chętnie do niego wracam, a nie jestem fanką beatów Harrisa :)
Yellow diamonds in the light
And we're standing side by side
As your shadow crosses mine
What it takes to come alive
2. Stay (ft. Mikky Ekko)

Album: Unapologetic
Utwór Stay to piękna ballada. Uwielbiam głos Rihanny w tym numerze. Piękna, delikatna, subtelna - tak można określić tą piosenkę. Jest w niej pewna prostota, ponieważ jedynym akompaniamentem jest tu fortepian.
Round and around and around and around we go
Ohhh now tell me now tell me now tell me now you know
1. Diamonds

Album: Unapologetic
Powiem szczerze, że nie miałam żadnego problemu w wybraniu miejsca pierwszego. Diamonds to wg mnie najlepsza piosenka Rihanny do tej pory! Piękny tekst, cudowna muzyka. Lubię taką Riri. Taki styl idealnie do niej pasuje :)
Palms rise to the universe
As we, moonshine and molly
Feel the warmth we’ll never die
We’re like diamonds in the sky


A jakie są Wasze ulubione single Rihanny? Czekam na komentarze. 
Już niedługo kolejna odsłona Best Of. Zapraszam :)

sobota, 5 grudnia 2015

005. Recenzja: FIFTH HARMONY 'Reflection' (2015)


Zespół Fifth Harmony popularność zdobył w 2012 roku poprzez amerykański X Factor. Ally Brooke, Dinah Jane Hansen, Camila Cabello, Normani Kordei i Lauren Jauregui na castingach prezentowały się solowo, a w kolejnym etapie połączono je w zespół. W Polsce dziewczyny znane są z hitu Worth It. Jak prezentuje się album, z którego pochodzi ten przebój? Według mnie bardzo przeciętnie.

Album zaczyna się ciekawie utworem Top Down. Piosenka jest chwytliwa, szybko wpada w ucho. Muszę przyznać, że po jej wysłuchaniu, wiązałam duże nadzieje z krążkiem. Niestety po dobrym Top Down otrzymujemy Bo$$. Pierwsze wrażenie? Dla mnie ten kawałek jest irytujący. Jak najlepiej go opisać? Recytowane zwrotki, męczący refren. Słaby wybór na pierwszy singiel. Na szczęście po Bo$$ mamy, singlowe Sledgehammer. Utwór jest płynny, spójny, po prostu ciekawy. Bardzo przyjemnie się go słucha. Numer cztery na płycie to Worth It nagrane z Kid Ink'em. Moje pierwsze skojarzenie, gdy usłyszałam tą piosenkę to Jason Derulo Talk Dirty. Linia melodyczna w refrenie jest niemal identyczna. To typowy utwór do radia. Piosenka stała się hitem, przez całe wakacje stacje muzyczne mnie nią męczyły.


Wśród moich ulubieńców znalazło się Everlasting Love. Jest to bardzo wyważona, przyjemna popowa kompozycja. Moją ulubioną piosenką na albumie jest natomiast tytułowe Reflection. Ten numer naprawdę zasługuje na uwagę. Ciekawa muzyka, fajny tekst w połączeniu z wokalami dziewczyn dają świetną całość. Bardzo lubię utwór Going Nowhere, wyróżniający się bardzo chwytliwym refrenem. Warto posłuchać także Like Mariah, w której wykorzystano fragmenty Alawys Be My Baby Mariah Carey oraz stonowanego We Know.

Dla mnie płyta Fifth Harmony jest po prostu mało ciekawa. Okej, jest tu kilka fajnych numerów, ale są one jak wiele innych popowych kompozycji. Wiele tu utworów o niezależności i sile kobiet. Dziewczyny dysponują świetnymi wokalami i dlatego dziwi mnie, ze na płycie brakuję typowej ballady. Tak naprawdę nie ma tu ani jednej tego typu kompozycji. Wszystkie utwory są taneczne. To co mi się nie podoba w tym zespole to ich indywidualność. Dla mnie to pięć świetnych wokalistek, które nie potrafią się zgrać. Koniec końców, płyta jest mało ciekawa, ale nie najgorsza. 5, może 6 piosenek zasługuje na uwagę.

MOJA OCENA: ⭐⭐⭐
Najlepsze utwory: Sledgehammer, Reflection, Going Nowhere, Everlasting Love
Najsłabsze utwory: Body Rock, Bo$$, Worth It