Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

niedziela, 21 maja 2017

069. Ranking: Best Of LITTLE MIX

#9. RANKING: Najlepsze piosenki Little Mix


Cześć!  Dzisiejszy post poświęcony został brytyjskiej grupie Little Mix. Postanowiłam stworzyć ranking, który przedstawiać będzie najlepsze, według mnie, piosenki zespołu. Zapraszam bardzo serdecznie do zapoznania się z rankingiem. Zaczynamy!

MIEJSCE 20. FREAK
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
Odliczanie zaczynamy od energetycznego numeru Freak, który pochodzi z rozszerzonej wersji krążka Glory Days. Jego mocnym, a tak naprawdę najmocniejszym punktem jest refren. Bardzo podoba mi się energia płynąca z tej piosenki, a także jej niezwykle zadziorne wykonanie. 
Ulubiony fragment: You don't get these kisses for free / See I've got two sides of me, boy / The one you want your mother to meet / And the one that's a freak, boy

MIEJSCE 19. PRETEND IT'S OK
Album: DNA
Rok wydania: 2012
Pretend It's OK to ciekawa ballada, utrzymana w mocniejszym, szybszym tempie. Jest to jedna z lepszych kompozycji z debiutu wokalistek. Bardzo lubię dziewczyny w takim wydaniu.
Ulubiony fragment: One breath, one step, one life, one heart / Two words, two eyes, new beginning, new start / Too neat, too narrow, too short, too bright, / I'm there with you, here by my side

MIEJSCE 18. F.U
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
Oczko wyżej uplasowała się kolejna kompozycja w balladowym stylu. Mowa tu o świetnym F.U, które czaruje swoją lekkością, a także wprowadza w miły nastrój. Przyjemnie się tego słucha.
Ulubiony fragment: You're so good, so good / You lead on my love, oh, them brown eyes and that body / I'll get my revenge, take my key to your Benz

MIEJSCE 17. LIGHTNING
Album: Get Weird
Rok wydania: 2015
Miejsce siedemnaste zajmuje numer Lightning. Jest to bardzo dobra kompozycja, łącząca ze sobą nowoczesny pop i elementy trapu. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. Piosenka jest kontynuacją utworu DNA, o którym jeszcze wspomnę w tym rankingu.
Ulubiony fragment: That zig-zag shooting through my heart / That zig-zag hit me like a dart / Electricity, electricity


MIEJSCE 16. TOWERS
Album: Salute
Rok wydania: 2013
Pamiętam dokładnie, że grupa Little Mix zainteresowała mnie, gdy usłyszałam ten numer.  Wcześniej kojarzyłam je z pojedynczych singli z debiutanckiego krążka i nie miałam o nich wyrobionej opinii. Numer Towers bardzo mnie zauroczył. Piękna melodia w połączeniu z dobrym tekstem robi swoje.
Ulubiony fragment: So don't knock on my door and tell me you don't wanna fight / 'Cause I heard it before / And I'm not going back this time / Not going back this time

MIEJSCE 15. PRIVATE SHOW
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
Miejsce piętnaste należy do energetycznego Private Show. Bardzo lubię ten utwór. Podoba mi się melodia i fajny beat. Tekst nie należy do najlepszych, ale nie przeszkadza mi to. W piosence słychać inspiracje numerami z początków lat 2000'.
Ulubiony fragment: Can't wait to get in my zone / Who said we got to go slow / Turn down the lights, and watch my private show

MIEJSCE 14. BOY
Album: Salute
Rok wydania: 2013
Numer Boy to jedna z ciekawszych kompozycji na albumie Salute. Piosenka zaczyna się świetnym wstępem ac apella, a później zaskakuje bardzo dobrym i ciekawym beatem. Mimo to, "pierwsze skrzypce" w utworze mają piękne i spójne harmonie wokalistek.
Ulubiony fragment: See what you're worth, girl / Look what you've got / He knows you're out of his league / If he likes it or not

MIEJSCE 13. COMPETITION 
Album: Salute
Rok wydania: 2013
Competiton to jeden z tych numerów, które na bardzo długo zapadają w pamięć słuchacza. Utwór ten łączy ze sobą oldschool'owe brzmienia lat 90-tych z fajnym tanecznym beatem. Jeśli do tego dodamy świetne wokale dziewczyn, to otrzymujemy niepowtarzalną piosenkę.
Ulubiony fragment: What are you trying to prove? / What is it with you? / Always thinking I can do it better / You know I can do it better


MIEJSCE 12. LITTLE ME
Album: Salute
Rok wydania: 2013
Oczko wyżej znalazł się utwór Little Me. Według mnie, jest to jedna z najbardziej niedocenionych kompozycji zespołu. Piosenka była drugim singlem promującym krążek Salute, ale nie odniosła większego sukcesu, a szkoda bo to świetny numer z niezwykłym przesłaniem.
Ulubiony fragment: I'd tell her to speak up, tell her to shout out / Talk a bit louder, be a bit prouder / Tell her she's beautiful, wonderful / Everything she doesn't see

MIEJSCE 11. LOVE ME LIKE YOU
Album: Get Weird
Rok wydania: 2015
Na jedenastym miejscu uplasował się drugi singiel z płyty Get Weird. Love Me Like You łączy ze sobą pop i doo-wop. Okazuje się, że klimat retro idealnie się sprawdza w tym utworze. Ponadto, piosenka przepełniona jest słodyczą, co dodaje jej tylko uroku.
Ulubiony fragment: You still get it that I want / You were pouring out your love, I could never get enough / Now I'm dealing with these boys / When I really need a man who can do it like I can

MIEJSCE 10. SECRET LOVE SONG (ft. Jason Derulo)
Album: Get Weird
Rok wydania: 2015
Jak doszło do tej kolaboracji? Otóż Jason usłyszał jak dziewczyny z Little Mix coverują jego przebój Want To Want Me i stwierdził, że chce nagrać z nimi numer. Dograł swoje partie do piosenki Secret Love Song, która powstała wcześniej bez jego udziału. Ogromnym plusem tego utworu jest piękna warstwa tekstowa. Wokale dziewczyn brzmią pięknie, a obecność wokalisty nie do końca mnie przekonuje.....
Ulubiony fragment: Why can't you hold me in the street? / Why can't I kiss you on the dance floor? / I wish that it could be like that / Why can't we be like that? / 'Cause I'm yours

MIEJSCE 9. YOUR LOVE
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
Dziewczyny z Little Mix doskonale brzmią w balladach. Your Love jest tego najlepszym przykładem. Podoba mi się swego rodzaju różnorodność w tym numerze. Z jednej strony  mamy delikatne partie, a z drugiej emocjonalne, mocno zaśpiewane fragmenty.
Ulubiony fragment: Like woah, if you know you're in love / And it feel like the one / Then put 'em up, put 'em up in the sky / Make me sing again


MIEJSCE 8. DNA
Album: DNA
Rok wydania: 2012
Utwór DNA jest zdecydowanie najlepszym numerem na debiutanckim albumie Little Mix. Utwór utrzymany jest w stylistyce electropopu. Bardzo podoba mi się nieco mroczny klimat tej piosenki. Mocnym punktem kompozycji jest świetna melodia i genialny refren.
Ulubiony fragment: And my heart won't beat again / If I can't feel him in my veins / No need to question, I already know

MIEJSCE 7. BEEP BEEP
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
Oczko wyżej uplasował się troszkę zabawny, nieco zadziorny utwór Beep Beep. Dziewczyny brzmią w tej piosence bardzo uroczo. Podoba mi się świetne, harmonijne wykonanie oraz sposób w jaki zamaskowane zostały brzydkie słowa.
Ulubiony fragment: Boy you're so sexy, just like your Cadillac / Just come and get me, 'cause I can't hold it back / People on the street watch us in the backseat

MIEJSCE 6.  GOOD ENOUGH
Album: Salute
Rok wydania: 2013
Kolejna emocjonalna ballada w zestawieniu. Good Enough jest prawdziwą perełką na krążku Salute. Piękna melodia, cudowne głosy, świetny tekst. Polecam przesłuchać ten utwór zarówno w wersji studyjnej, jak i w wersji na żywo.
Ulubiony fragment: I am the diamond you left in the dust / I am the future you lost in the past / Seems like I never compared / Wouldn't notice if I disappeared

MIEJSCE 5. MOVE
Album: Salute
Rok wydania: 2013
Numer Move był pierwszym singlem zapowiadającym drugi album zespołu. Odniósł on duży sukces w Wielkiej Brytanii, dochodząc do 3-go miejsca listy przebojów. Ten bardzo przebojowy numer utrzymany jest w stylistyce tanecznego r&b.
Ulubiony fragment: Hey, get your back off the wall / Don't you get comfortable / Looking so hot / I think that I might fall


MIEJSCE 4. TOUCH
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
Touch jest drugim singlem z najnowszego albumu dziewczyn Glory Days. Utwór utrzymany jest w stylistyce dance-popu, ale zawiera także elementy tropical house. Jest to świetny taneczny kawałek, idealnie pasujący na każdą klubową zabawę.
Ulubiony fragment: Photograph with no T-shirt on / Why you making me wait so long? / I promise to keep this a secret, I'll never tell / But don't you keep it all to yourself


MIEJSCE 3. SECRET LOVE SONG part II
Album: Get Weird
Rok wydania: 2015
Jak już wspomniałam przy okazji miejsca 10-tego, istnieje alternatywna wersja singla z Jasonem Derulo. Pierwotny numer został umieszczony na rozszerzonej wersji krążka Get Weird jako Secet Love Song part II. Utwór utrzymany jest w wolniejszym, nieco spokojniejszym tempie. Warstwa melodyczna jest tu troszkę uboższa, niż w wersji z Derulo. Dziewczynom towarzyszy piękny akompaniament fortepianu.
Ulubiony fragment: Why can't I say that I'm in love? / I wanna shout it from the rooftops / I wish that it could be like that / Why can't we be like that? / 'Cause I'm yours


MIEJSCE 2. NOBODY LIKE YOU
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
O włos od zwycięstwa znalazła się najpiękniejsza ballada Little Mix - Nobody Like You. Podoba mi się w niej spokojny, delikatny wstęp oraz późniejsze mocniej zaśpiewane partie. Po raz kolejny powtórzę, że dziewczyny pięknie prezentują się w tego typu kompozycjach.
Ulubiony fragment: Strong, a side of me you never found / 'Cause you only see me when my guard is down / And it's wrong, and I hate that it's the truth / But I only like myself when I'm with you

MIEJSCE 1. NO MORE SAD SONGS
Album: Glory Days
Rok wydania: 2016
Mój zdecydowany numer jeden, spośród całej dyskografii Little Mix, to numer No More Sad Songs. Piosenka była moim faworytem do miana kolejnego singla z albumu i tak się stało. Dziewczyny nagrały do niej fajny, klimatyczny klip. Utwór różni się od typowych tanecznych numerów. Zwrotki mają w sobie swego rodzaju nostalgię, delikatność. Refren jest natomiast przepełniony prawdziwą taneczną energią.
Ulubiony fragment: For tonight, I'm going to get my mind off it / Don't care that someone's got his hands all over my body / Stay out all night, go where the music is loud / So I don't have to think about it, I'm beggin', please, don't play / No more sad songs

piątek, 12 maja 2017

068. Recenzja: ED SHEERAN '+'

#32. ED SHEERAN '+'

Gatunek - pop, indie pop
Wytwórnia -  Asylum, Atlantic
Data wydania - 09.09.2011
Liczba utworów -  12
Single - The A Team, You Need Me I Don't Need You, Lego House, Drunk, Small Bump, Give Me Love
Najlepsze utwory - Give Me Love, The A Team, Kiss Me, Lego House, The City
Najsłabsze utwory - Wake Me Up, This

Chyba wszyscy kojarzą sympatycznego rudzielca, który podbija listy przebojów na całym świecie. Ostatnie miesiące bez wątpienia należą do Ed'a Sheeran'a. Wszystko to za sprawą hitu Shape Of You oraz krążka DivideEd Sheeran na głębokie wody wypłynął w roku 2011, kiedy to na rynku pojawiła się jego debiutancka płyta, zatytułowana po prostu . Album oraz single go promujące, przyniosły artyście wielki rozgłos. W roku 2012 wokalista odebrał dwie nagrody Brit Awards, między innymi w kategorii "artysta roku". Jak prezentuje studyjny jego debiut? Jak dla mnie świetnie...


Album otwiera bardzo przyjemny numer The A Team. Jest ot jedna z moich ulubionych kompozycji na płycie. Bardzo podoba mi się klimat tego numeru, jego tekst oraz historia związana z nim związana (Ed napisał ten utwór w wieku 18-stu lat, po tym jak poznał historię dziewczyny przebywającej w przytułku dla bezdomnych). Ogromnym atutem piosenki jest również świetna akustyczna melodia. Wśród moich faworytów jest także kolejny singiel promujący płytę. Mowa tu o świetnym utworze Lego House. Bardzo serdecznie polecam, tym którzy nie widzieli, obejrzeć klip do tego numeru. Do gustu przypadła mi także kompozycja The City. Utrzymana jest ona w innej stylistyce niż poprzednie dwa utwory. Charakteru piosence nadaje genialny beat. 

W gronie moich ulubieńców na "+" jest także emocjonalne Kiss Me. Uwielbiam to niezwykłe, klimatyczne wykonanie. Mam wrażenie, że Ed szepcze słuchaczowi do ucha. Jest to bardzo przyjemne. Piękna melodia, wzbogacona o dźwięki skrzypiec, połączona z emocjonalnym, delikatnym wykonaniem i świetnym tekstem daje cudowną, spójną całość. Na miano najlepszej piosenki na krążku, a zarazem mojej ulubionej, zasługuje najpiękniejsza ballada w dyskografii Ed'a. Mam na myśli kompozycję Give Me Love. Jest to jeden z tych utworów, których mogę słuchać bez końca. Brytyjczyk jest specjalistą w tworzeniu klimatycznych i bardzo emocjonalnych piosenek. 
You know I'll fight my corner
And that tonight I'll call ya
After my blood is drowning in alcohol
No I just wanna hold ya
Obojętnie nie można przejść obok folkowo-popowego Small Bump. To kolejna kompozycja charakteryzująca się niezwykłą delikatnością. Warto posłuchać także nieco szybszego Grande 8, zaskakującego ciekawym refrenem. Najbardziej żywiołowym kawałkiem na krążku jest You Need Me I Don't Need You. Utwór stanowi świetną odskocznię od akustycznych numerów, których na "+" pełno. Piosenka jest bardzo miłym zaskoczeniem.


Nie wszystkie numery na albumie zaliczam do udanych. Jedną z gorszych kompozycji jest nudne i bezbarwne Wake Me Up. Dużo lepiej wypada akustyczne This. Mimo to, uważam że nie jest to dobra piosenka. Najbardziej przeszkadza mi w niej swego rodzaju monotonność.

Debiut Ed'a Sheeran'a okazał się być bardzo ciekawym doznaniem muzycznym. Wokalista funduje słuchaczowi zestaw emocjonalnych, delikatnych i bardzo klimatycznych piosenek. Co jest mocną stroną Brytyjczyka? Przede wszystkim wrażliwość i talent. Lubię jego wokal, który jest stworzony do śpiewania akustycznych utworów. Na wysokim poziomie prezentuje się również warstwa tekstowa albumu. Ja odnalazłam na "+" kilka muzycznych perełek, które będą mi bardzo długo towarzyszyć. Album okazał się dla mnie strzałem w dziesiątkę! Cieszę się, że skusiłam się go przesłuchać. 

⭐⭐⭐⭐⭐ 

 

poniedziałek, 20 marca 2017

067. Recenzja: ZARA LARSSON 'So Good'

#31. ZARA LARSSON 'So Good'

Gatunek - pop, electronic pop
Wytwórnia - Epic
Data wydania - 17.03.2017
Liczba utworów - 15
Single - Lush Life, Never Forget You, Ain't My Fault, I Would Like, So Good, Symphony
Najlepsze utwory - TG4M, Only You, Ain't My Fault, One Mississippi, Symphony
Najsłabsze utwory - Make That Money Girl, Sundown, What They Say

Zara Larsson swoją karierę zaczęła w wieku 10 lat, kiedy to wygrała szwedzką odsłonę Mam Talent. W 2014 roku ukazał się jej debiutancki album, który dotarł na szczyt list przebojów w Szwecji. Drogę do światowej kariery otworzył jej przebój Lush Life. Po prawie dwóch latach od ukazania się tego numeru, młoda wokalistka wydaje swój drugi krążek. So Good jest pierwszym albumem Zary dostępnym poza granicami Skandynawii. Jak wypadł jej światowy debiut? Okazuje się, że nie najgorzej...


Zanim krążek So Good wyszedł na światło dzienne, Zara co chwilę częstowała nas nowym singlem. W efekcie przed premierą albumu usłyszeliśmy pięć utworów. Pierwszy z nich to przebojowy numer Lush Life. To dzięki niemu świat usłyszał o piosenkarce. Piosenka jest fajna, wesoła i przede wszystkim wakacyjna. Jej minusem jest to, że szybko się nudzi. Podobnie jest z housowym Never Forget You. Numer ten okazał się być wielkim hitem m.in. w USA. Podoba mi się w nim spokojny wstęp. Głos Zary brzmi tu całkiem dobrze i jest to plus. Ciekawie wypada także taneczne I Would Like. Jest to z pewnością fajna i ciekawa kompozycja. Szkoda tylko, że Szwedka zaprzestała jego promowania na rzecz So Good. Tytułowy numer nagrany z przereklamowanym Ty Dolla $ign jest przyjemny, a nawet dobry, ale nie ma tego błysku. 


Grono moich faworytów na krążku otwiera singlowe Ain't My Fault. Jest to świetny numer utrzymany w stylu tanecznego popu. Charakteru dodają mu elementy trapu. W połączeniu z ciekawym wokalem daje nam to bardzo dobrą całość. Kolejnym utworem, który skradł moje serce jest TG4M. Czytałam kilka nieprzychylnych opinii na temat tej piosenki. Dziwię się nim, ponieważ jest to naprawdę bardzo dobry i niezwykle barwny kawałek. Warto zwrócić także uwagę na numer Only You. Utwór ten utrzymany jest w wolniejszym tempie. Bardzo podoba mi się wokal Zary w tej piosence. Ogromnym plusem numeru jest także tekst.  Nie można przejść obojętnie obok One Mississippi. Utwór jest wielkim zaskoczeniem. Nie spodziewałam się po Zarze takiej piosenki. Uwagę przykuwa tu emocjonalne wykonanie. To kolejna kompozycja, w której głos wokalistki bardzo mi się podoba. Grono moich ulubieńców zamyka taneczne Symphony nagrane we współpracy z Clean Bandit. Nie przypuszczałam, że jakikolwiek numer tej grupy może mi się tak spodobać. Najmocniejszą stroną piosenki jest świetny refren.
Cause I can't love nobody like I love myself
Like I love myself, only you, ayy
No one's ever touched me like I touch myself
No, nobody else, only you, only you
Only you
Bardzo dużym rozczarowaniem okazuje się Sundown. Duet nagrany z WizKid'em brzmi momentami niczym One Dance Drake'a. Refren piosenki jest nieco irytujący, a cały numer jest mało oryginalny. Nudno robi się także podczas słuchania Whay They Say. Szkoda, bo to przecież utwór otwierający krążek. Najgorszym punktem albumu jest natomiast Make That Money Girl. Uważam, że jest to zupełnie zbędna kompozycja. Piosenka zaczyna się bardzo nudną zwrotką, po czym przechodzi w irytujący i nieciekawy refren. Sytuację ratują na szczęście balladowe I Can't Fall In Love Without You i emocjonalne Funeral.

Zara Larsson nagrała bardzo ciekawy popowy album. Przyznam się szczerze, że spodziewałam się po niej czegoś gorszego. Okazuje się, że młoda Szwedka potrafi zwrócić na siebie uwagę nie tylko tanecznymi numerami, ale przede wszystkim tymi nieco delikatniejszymi. Wcześniej nie mogłam przekonać się do jej wokalu, natomiast teraz uważam, że ma naprawdę ciekawy i barwny głos. Ta płyta ukazuje ją z zupełnie innej strony, dlatego polecam Wam zapoznać się z tym materiałem. Nie jest on idealny, ale ma sporo dobrych i bardzo dobrych momentów. 

⭐⭐⭐⭐