piątek, 20 października 2017

067. Recenzja: DEMI LOVATO 'Tell Me You Love Me' (2017)

2 komentarze:
Demi Lovato jest jedną z największych gwiazd, wykreowanych przez Disney Channel. Karierę rozpoczynała od aktorstwa. Na ekranie zadebiutowała jako mała dziewczynka w produkcji pt. Barney & Friends. Ogromną sławę zapewnił jej udział w filmie muzycznym Camp Rock oraz serialu Słoneczna Sonny. Artystka nie związała się jednak z aktorstwem. Postawiła zatem na śpiew. Dziś jest piosenkarką rozpoznawalną i docenianą przez słuchaczy i krytyków muzycznych. Jej debiutancki krążek, Don't Forget, ukazał się w 2008 roku. Od tamtego czasu, Demi wydała kolejne pięć albumów, a ostatni z nich, Tell Me You Love Me, do sprzedaży trafił 29 września tego roku.

Album Tell Me You Love Me jest moim pierwszym, tak bliskim spotkaniem z twórczością Demi Lovato. Oczywiście znaczna część jej singli nie była mi obca. Jednakże, nigdy nie pokusiłam się o przesłuchanie całej płyty wokalistki. Najnowsze wydawnictwo piosenkarki składa się z dwunastu kompozycji. Wszystkie bazują przede wszystkim na muzyce popowej i rhythandblues'owej. Głównym singlem promującym album został numer Sorry Not Sorry. Jest to bardzo energetyczna, electro-popowa piosenka, w której doszukać możemy się elementów trapu. Nie do końca przekonuje mnie ten utwór. Wydaje mi się być taki aż nadto komercyjny i przereklamowany. W podobnej stylistyce utrzymane są kompozycje Sexy Dirty Love i Daddy Issues. Pierwsza z nich to taneczny banger, któremu zabrakło oryginalności. Druga natomiast zawiera bardzo nieznośny i irytujący refren, który mnie zniechęca do ponownego włączenia.


Demi Lovato jest wokalistką, której dużo lepiej wychodzą kompozycje spokojniejsze oraz te bardzo emocjonalne. Jednym z mocniejszych punktów na Tell Me You Love Me jest utwór tytułowy. Piosenka ta bez wątpienia ma swój urok. Określiłabym ją mianem "energetycznej ballady". Spodobała mi się przede wszystkim warstwa tekstowa, towarzysząca tej kompozycji. Nie najgorzej prezentuje się także You Don't Do It For Me Anymore, które także zwraca na siebie uwagę bardzo szczerym tekstem. Na miano mojej ulubionej piosenki na krążku zasługuje zmysłowe Ruin The Friendship. Jest to bardzo delikatnie, a zarazem emocjonalnie wykonany utwór. Podoba mi się sposób, w jaki wykorzystano tu instrumenty dęte. Idealnie pasują do bitu podszytego dźwiękami r&b. Warto także zwrócić uwagę na tekst, który według wielu spekulacji, opowiada o Nicku Jonasie. Czy tak jest w rzeczywistości? Pozostaje nam się tylko domyślać.
Put down your cigar and pick me up
Play me your guitar, that song I love
Thirsty for your love, fill up my cup
I got only good intentions, so give me your attention
Muszę przyznać, że Demi Lovato bardzo mnie zaskoczyła swoją delikatnością i subtelnością w niektórych piosenkach. Podoba mi się bardzo przyjemne, nieprzekombinowane Only Forever oraz przebojowe Games, które wyróżnia się fajnym bitem. Mieszane odczucia towarzyszą mi, gdy słucham nowoczesnego Lonely, w którym wokalistce towarzyszy Lil Wayne. Numer ten jest utrzymany w wolniejszym, nieco monotonnym tempie, sprawiającym że utwór staje się nudny. Na wielką pochwałę zasługuje natomiast kompozycja Cry Baby, w której do głosu dochodzą inspiracje muzyką soul. Album zamykają piosenki Concentrate i Hitchhiker. Obydwie utrzymane są w podobnej stylistyce. Pierwsza zaskakuje ciekawą linią melodyczną, druga zaś wprowadza bardzo romantyczny klimat. 

Tell Me You Love Me to album, który wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Szczerze przyznam, że podchodziłam do niego z dużą rezerwą, ponieważ nie przepadam za Demi Lovato. Obawiałam się, iż nie będę mogła spojrzeć na ten krążek obiektywnie. Jak się okazało, wokalistka, która za często przekrzykuje swoje piosenki, potrafi od czasu do czasu, choćby na chwilę, powściągnąć swój temperament i zaśpiewać delikatnie, spokojnie. To właśnie jest atutem tej płyty - delikatność i subtelność, przeplatana energią i emocjami. Tell Me You Love Me nie jest płytą, do której będę wracać często, ale z pewnością niejednokrotnie posłucham jeszcze numerów takich jak Ruin The Friendship czy Cry Baby.

MOJA OCENA: ⭐⭐⭐⭐
Najlepsze: Tell Me You Love Me, Ruin The Friendship, Cry Baby
Najsłabsze: Sorry Not SorryDaddy Issues