Ariana | Blogger | X X

piątek, 8 listopada 2019

176. Słowo-klucz: RIDE


Witam Was w nowym cyklu na "95 Songs". Słowo-klucz to przegląd najciekawszych piosenek, które w tytule zawierają słowo przewodnie. W pierwszej odsłonie cyklu, zaprezentuję Wam kilka numerów, z wyrazem RIDE w nazwie. Jeśli jesteście gotowi na muzyczną przejażdżkę, to zapraszam do dalszej lektury posta - i oczywiście do słuchania. :)

TWENTY ONE PILOTS - RIDE (2015)
Zaczniemy od mojej ulubionej piosenki w stawce. Ride to jeden z singli, promujących hitowe wydawnictwo Blurryface z 2015 roku. Numer okazał się być sporym przebojem, docierając do 5 miejsca na liście przebojów w Stanach Zjednoczonych. Utwór oparty jest na pozytywnym brzmieniu, łączącym alternatywę, electro-pop, hip-hop i muzykę reggae. Ta mieszanka wybuchowa, dała nam fajny, lekki kawałek, opowiadający o przygodzie, jaką jest ludzkie życie.  Do piosenki, napisanej przez Tylera Josepha, powstał prosty, niezbyt skomplikowany klip, który obejrzano na YouTubie prawie 900 milionów razy.


CIARA - RIDE (2010)
Numer o tym samym tytule nagrała Ciara. Jej Ride pochodzi z krążka Basic Instinct, którego premiera miała miejsce w 2010 roku. W piosence towarzyszy jej Ludacris. Kompozycja jest bardzo seksowna, zarówno dzięki linii melodycznej, jak i wykonaniu. Podobnie jest z teledyskiem, w którym wokalistka aż ocieka seksapilem. A jak brzmi samo nagranie? Jest nieśpieszne, momentami subtelne, ale nie traci przy tym pazura. Utwór utrzymany jest w stylistyce nowoczesnego r&b, aczkolwiek wyczuwalne są w nim też hip-hopowe inspiracje. Numer nieszczególnie zawojował na listach przebojów, bo w USA wspiął się na 42, a w Wielkiej Brytanii na 75 miejsce. 


RIHANNA - WE RIDE (2006)
Przystępując do wybierania kawałków do tego zestawienia, to właśnie ten numer, jako jeden z pierwszych przypadł mi na myśl. We Ride pochodzi z drugiej płyty Barbadoski pt. A Girl Like Me. To niewątpliwie ciekawy utwór. Stylistycznie balansuje pomiędzy lekkim hip-hopem, a soulowo-rhythmandblues'ową balladą. Piosenka została napisana przez m.in. Makebe Riddicka, a za produkcję kompozycji odpowiada Stargate. Nagranie traktuje o relacjach damsko-męskich, o związkach, uczuciach. Jest wyważone, nastrojowe i lekko kołysze. Największy sukces odnotowało w Wielkiej Brytanii.


TINASHE - RIDE OF YOUR LIFE (2016)
Analizując kolejne piosenki ze słowem "ride" w tytule, nie mogłam pominąć kompozycji, nagranej przez Tinashe. Ride of Your Life to drugi singiel, pochodzący z projektu Nightride. Kawałek jest niezwykle tajemniczy, nastrojowy. Podoba mi się w nim jego nie do końca zrozumiały klimat. Utrzymany jest w stylistyce alternatywnego r&b. Warto zwrócić uwagę na jego chwytliwy bit i elektryzujący charakter. Moim zdaniem to jedna z lepszych piosenek na mixtapie, a co więcej - jedna z ciekawszych w całej karierze artystki. Szkoda, że kawałek nie doczekał się klipu.


SKYLAR GREY - C'MON LET ME RIDE (2012)
O tym kawałku dawno zapomniałam. Nie słyszałam go też od dłuższego czasu, ale gdy nadarzyła się okazja, od razu sięgnęłam po niego ponownie. C'mon Let Me Ride to jeden z singli, pochodzących z debiutanckiej płyty Skylar Grey, zatytułowanej Don't Look Down. Piosenka jest zabawna, seksowna, a piosenkarka pokazuje nam swój dystans do samej siebie. Nagranie urozmaica też obecność Eminema, który nadał kompozycji jeszcze większej dawki luzu. Utwór łączy ze sobą synth-pop i hip-hop. Co ciekawe, piosenka zawiera sample z Bicyle Race zespołu Queen.


JAY SEAN - RIDE IT (2008)
Wróćmy do męskiego towarzystwa. Jay Sean, swego czasu, miał swoje pięć minut. Dziś słuch o nim zaginął, ale jego przeboje są wciąż odtwarzane przez wielu słuchaczy. Ja do nich, co prawda nie należę, ale przy okazji tego posta, dokopałam się do piosenki Ride It. Kompozycja ta pochodzi z drugiego albumu piosenkarza. Utrzymana jest w stylistyce, typowej dla wczesnych lat dwutysięcznych. Reprezentuje rhythmandblues'owe brzmienie, z domieszką soulu. Kawałek jest zmysłowy, sensualny, płynny i naprawdę chwytliwy. Kompozycja doczekała się też remiksu. W 2019 roku na warsztat wziął ten numer dj Regard.


KID INK, TYGA, WALE, YG & RICH HOMIE QUAN - RIDE OUT (2015)
Na koniec zostawiłam utwór, z którym najbardziej mi nie po drodze. Nie do końca przyswajam hip-hop, a więc do Ride Out podchodziłam z ogromnym dystansem. Jak się okazało, nie taki diabeł straszny, jak go malują. Co prawda, nie zachwyca, ale daje radę. Numer powstał na potrzeby soundtracku do siódmej części "Szybkich i wściekłych". Udział w nim wzięło kilku raperów, którzy fajnie się uzupełniają. Nagranie nie jest bezbłędne, aczkolwiek oddaje charakter filmu i wpasowuje się w jego nastrój. Utwór oparty jest na fajnym flow i rytmice; co więcej jest wyrazisty.

A Wam, co przychodzi do głowy, gdy słyszycie słowo "ride"? Macie swoich ulubieńców?